Marynowane grzyby Shiitake

Shiitake to jedne z tych grzybów, które same w sobie mają mnóstwo smaku – mięsiste, lekko orzechowe, z charakterystyczną nutą umami. A kiedy je zamarynujemy, stają się idealną przekąską do kanapek, mięs, serów albo po prostu jako szybka przekąska ze słoika. Na szczęście Shiitake za coraz częściej są uprawiane w Polsce i bardziej dostępne w sklepach a przede wszystkim na targowiskach. Marynuje się je praktycznie identycznie jak każde inne grzyby ale można też poeksperymentować w kierunku azjatyckim dodając świeży imbir, paprykę Gochugaru czy też pastę Gochujang, zastępując ocet spirytusowy octem ryżowym jasnym lub ciemnym itd. Tutaj skupiłem się na wersji klasycznej a na eksperymenty przyjdzie czas więc do roboty.

Takie dorodne Shiitake kupuję na targowisku wprost od hodowcy
 

Składniki:

1 kg świeżych grzybów shiitake
1000 ml wody
250 ml octu spirytusowy 10%
1 łyżka soli
2-3 łyżki cukru
1 średnia cebula 
liście laurowe (kilka sztuk tak aby wystarczyło później po 1-2 sztuki na jeden słoik)
ziele angielskie 
gorczyca
kilka ziaren pieprzu kolorowego lub czarnego
 
Uwaga:  
Do zalewy do garnka wrzucam 5-6 kulek ziela angielskiego, pół łyżeczki gorczycy oraz pieprzu. Później na dno każdego słoika wsypuję 2-3 kulki ziela angielskiego trochę świeżej gorczycy oraz pieprzu
 
Dodatki opcjonalne:  
Kilka plasterków czosnku, kawałek chili czy też inne dodatki opisane wcześniej, kierujące nasze grzyby w stronę kuchni azjatyckiej.

Duże sztuki przed marynowaniem należy pokroić w mniejsze kawałki
 
 

No to do roboty:

  1. Grzyby dokładnie oczyszczamy (nie moczymy), większe kapelusze kroimy na połówki lub ćwiartki.

    Oczyszczone i pokrojone dorodne kapelusze Shiitake gotowe do dalszej obróbki

  2. Obgotowujemy je we wrzątku przez 3–5 minut, po czym odcedzamy i przelewamy zimną wodą.

    Szybka kąpiel we wrzątku

  3. W osobnym garnku zagotowujemy wodę z solą, cukrem, pokrojoną w cienkie plastry cebulą i wszystkimi przyprawami. Dodajemy ocet i nasze grzyby. 
  4. Grzyby gotujemy w tej zalewie ok. 2 minut. 

    Wspólne kąpiele zbliżają i nasze Shiitake zaprzyjaźniają się z marynatą

  5. Do wyparzonych słoików wkładamy prosto z garnka nasze grzyby wraz z cebulką i przyprawami, a następnie zalewamy je gorącą marynatą tak, by były całkowicie przykryte.
  6. Zakręcamy słoiki i odwracamy dnem do góry. Przykrywamy je ściereczką i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Zamiennie możemy je pasteryzować czyli pasteryzujemy je wtedy około 15 minut w garnku z gorącą wodą. Oczywiście dno garnka wykładamy wcześniej ściereczką ściereczką i pilnujemy żeby w trakcie pasteryzacji słoiki nie stukały o siebie bo mogą popękać. Po pasteryzacji dociągamy wieczka, odwracamy słoiki do góry dnem itd. czyli postępujemy z nimi dalej identycznie jak z tymi niepasteryzowanymi.

    Gotowe marynowane Shiitake polecają się na nasze talerze

  7. Po wystygnięciu słoiki odwracamy już do standardowej pozycji i odstawiamy najlepiej w chłodne i ciemne miejsce. Po kilku dniach w słoiku grzyby nabiorą pełnego aromatu. Pasują do deski serów, jako dodatek do obiadu czy też do sałatek.
  
 💡 Tip od Poszamane:

  • Shiitake można przygotować na mnóstwo sposobów. Niedawno opisałem jak je przygotować mega aromatyczne smażone na maśle w niecałe 10 minut. Przepis znajdziesz tutaj: Shiitake smażone

    Shiitake smażone, które zrobisz w 10 minut używając oprócz grzybów jedynie:
    masło klarowane (lub olej roślinny), odrobinę kolendry lub natki oraz sól i pieprz

  • Link do rolki: KLIKNIJ TUTAJ