Boczek sous vide zapiekany w Air Fryer

 

Boczek to dla mnie taki kawałek mięsa, który zawsze robi robotę. Możesz go upiec, usmażyć, wrzucić na grilla – ale jak raz zrobisz go sous-vide, to już nie ma odwrotu. Mięso wychodzi soczyste, miękkie, pełne smaku, a jak dorzucisz do tego Air Fryera i chrupiącą skórkę, to masz zestaw kompletny.

Tak właśnie robię boczek od dłuższego czasu i serio – nie potrzebuję już innej metody.

Przyprawy, czas i połączenie dwóch metod gotowania i pieczenia robią robotę. Oczywiście można zamiast Air Fryera użyć piekarnik ale zapiekany we "Frajerze" wychodzi złocisty idealnie rumiany i chrupiący. Można też oczywiście go nie zapiekać jeśli wolimy wersję jedynie parzoną. Poza tym tak przygotowany boczek możemy spożytkować na dwa sposoby - na zimno jako wędlinę lub na ciepło jako element dania głównego. Szczegóły poniżej.

Składniki (na ok. 1 kg boczku z skórą)

boczek wieprzowy surowy ze skórą
sól w ilości ok. 20 gram na 1 kg boczku(u mnie peklowa pół na pół z kamienną)
czosnek granulowany lub w płatkach (1 łyżeczka na 1 kg) - może roztarte 1-2 ząbki świeżego
pieprz świeżo tłuczony w moździerzu  (ok. 1 łyżeczki na 1 kg)
ziele angielskie (4-5 kulek na 1 kg)
majeranek (2 łyżeczki na 1 kg) 
papryka słodka wędzona (wg uznania)
2-3 liście laurowe (używam świeże z krzaczka ale mogą być suszone)
Świeże zioła (wg uznania i wyboru) 
Inne przyprawy i zioła suszone wg uznania (u mnie np. czosnek niedźwiedzi czy też suszona cebula)
Oliwa lub olej do spryskania (lub polania i nasmarowania) boczku przed zapiekaniem (u mnie oliwa w sprayu czosnkowa i BBQ)

Opcjonalnie: 1 łyżeczka tzw. płynnego dymu, jedno źdźbło trawy żubrowej (turówki), inne dodatki które lubisz
Podstawa to dobrej jakości mięso 

Przyprawy najlepiej używać świeżo roztarte a nie zwietrzałe mielone zapakowane w torebeczki
  

Kąpiel w jacuzzi (sous vide)

  1.  Boczek nacieramy przyprawami roztartymi z solą i pieprzem. Jeśli używasz płynny dym lub inne dodatki płynne to najpierw natrzyj nimi boczek a później dopiero przyprawami.


    Boczek przygotowany do pakowania

  2. Na boczek kładziemy świeże zioła (np. tymianek czy też turówkę) oraz liść laurowy. Boczek wkładamy do woreczka sous-vide i pakujemy próżniowo – nie masz pakowarki to zrób to "po domowemu" czyli włóż boczek do woreczka z zapięciem strunowym ścisło go w nim zawijając. 


    Pakunki z boczkiem gotowe do leżakowania

  3. Pakunek wkładamy do lodówki na min. 3 dni (najlepiej co najmniej 5 dni). Staraj się codziennie obrócić pakunek. Marynata wtedy równomierniej się rozchodzi.  
  4. Czas na parzenie: 68-74 °C na ok. 8–10 h (miękkie, soczyste, ale wciąż zwarte) lub 65-68 °C przez min. 12 h (miękkie i delikatne) a nawet 18h (jeśli marzysz o mięsku, które prawie się rozpada pod nożem).
  5. Po zakończeniu: wyjmujemy pakunek z wody i pozostawiamy w spokoju do ostygnięcia. W tym momencie można je od razu zapiekać lub też schować do lodówki i zapiec później (porada w Tipach poniżej). Można też nie zapiekać i użyć jako wędlinę parzoną jak na poniższym zdjęciu.
 
Boczek parzony i wystudzony bez zapiekania

Solarium  (Air Fryer)

  1. Pakunek z boczkiem wcześniej wyjmujemy żeby boczek się ogrzał a następnie wyjmujemy go z torby, zdejmujemy z z boczku otaczającą go galaretkę (będzie mocno twarda). Galaretki nie wyrzucaj zanim nie dotrzesz tutaj do części z poradami.
  2. Rozgrzewamy Air Fryer do 200 °C .
  3. Skórę boczku nacinamy w kratkę. Cały boczek spryskujemy oliwą (u mnie oliwa czosnkowa oraz BBQ). 
  4. Ja tym razem robiłem boczek na kanapki bez glazury ale jak chcesz to teraz możesz posmarować delikatnie mięso glazurą. Jak zrobić prostą glazurę opisałem w tym przepisie: TUTAJ 
  5. Włóż boczek skórą do dołu. Czas pieczenia ustawiamy na 20 minut. 


    Spryskany oliwą boczek trafia do solarium

  6. W połowie czasu obracamy skórą do góry i spryskujemy oliwą. Przed spryskaniem oliwą możemy też papierowym ręcznikiem osuszyć skórkę to będzie bardziej chrupiąca.


    Czas na obrót boczku

  7. Po takim zapiekaniu boczek nie powinien wyjść mocno zapieczony więc podnosimy temperaturę do 240 °C i dopiekamy boczek z obu stron kontrolując stopień zarumienienia (u mnie po 2-3 minuty na każdą stronę). 

    Skórka rumiana i chrupiąca więc kończymy zapiekanie

  8. Wyjmujemy boczek na kratkę by odpoczął.


  9. W wersji kanapkowej dajemy mu wystygnąć a następnie chowamy do lodówki żeby stężał i gotowe.
  10. W wersji na ciepło (obiadowej) możemy dać mu po zapiekaniu odpocząć min. 10-15 minut a następnie pokroić na grube plastry i zapiec je z każdej strony smarując uprzednio glazurą. 


 💡 Tip od Poszamane:

  • Jeśli nie masz Air Fryera to oczywiście możesz go zastąpić piekarnikiem tylko zamiast zapiekać w temperaturze 200 °C zapiekaj w temperaturze 220 °C i kontroluj stopień wypieczenia. Pieczenie potrwa dłużej niż zapiekanie w Air Fryer.
  • Boczek po parzeniu sous-vide zanim zapieczesz możesz przechowywać w lodówce kilka dni albo nawet zamrozić (po parzeniu wtedy studzimy i zapakowany chowamy do lodówki lub zamrażarki).
  • Po parzeniu boczku w torbie zebrała się galaretka i tłuszcz, które oczywiście możesz wyrzucić ale również możesz wykorzystać. Ja w wersji na zimno używam w całości jako dodatek do kanapek albo usuwam kawałki tłuszczu a galaretka w wersji na ciepło służy jako baza do sosu.
  • Link do rolki: KLIKNIJ TUTAJ