Karkówka sous-vide zapiekana w Air Fryer

Tym razem zapraszam Was na małe kulinarne szaleństwo bo oto na naszych kuchennych drogach spotkały się trzy superbohaterki: marynata próżniowa, „seksowna-i-spokojna” metoda gotowania sous‑vide i gwiazda końcówki czyli chrupiąca oprawa w Air Fryer. Wyobraźcie sobie: miękka jak marzenie karkówka, która najpierw „odpoczywa” w przyprawach, potem w kąpieli perfekcyjnej temperatury, a na końcu dostaje blask i chrupnięcie czyli wjeżdża glazura z miodu, piwa i ziarnistej musztardy. Jeśli jesteście gotowi na ten smakowy roller-coaster – zapnijcie fartuchy i jedziemy z tematem.

 
Składniki niezbędne do tej "wycieczki" kulinarnej

 Składniki: 

  • 1 kg karkówki wieprzowej (oczyszczonej z nadmiaru tłuszczu)
  • 18-20 g peklosoli (czyli mniej więcej płaska łyżka)
  • 2 g pieprzu czarnego świeżo mielonego lub tłuczonego w moździerzu
  • 2 g papryki słodkiej wędzonej (nie chcesz posmaku wędzonki to użyj zwykłą)
  • 1 g czosnku granulowanego
  • 0,5 g majeranku
  • 1-2 liście laurowe
  • 3-5 kulki ziela angielskiego
  • 10 g oleju roślinnego
  • 2 łyżki masła  (mięso parzone sous-vide z dodanym masłem jest delikatniejsze w smaku) 
  • zioła jakie lubisz w połączeniu z wieprzowiną (ja dodaję cząber, czosnek niedźwiedzi, pieprz syczuański)
  • Opcjonalnie: trochę tzw. płynnego dymu do natarcia mięsa
💡 Nie chcesz używać peklosoli? Spoko. Użyj zwykłą sól lub mieszankę: 10 g zwykłej soli + 8-10 g sosu sojowego. Kolor będzie bardziej naturalny, ale mięso nadal wyjdzie sztos.

Glazura:

  • 100 ml piwa (najczęściej używam domowego wyrobu ciemny Irish Stout
  • 2-3 łyżki miodu
  • 2 łyżki musztardy ziarnistej (tzw. francuskiej)
  •  Opcjonalnie: 1 łyżka sosu sojowego (dla głębi smaku) czy też odrobina świeżo tartej skórki z cytryny lub pomarańczy dla nadania cytrusowej nuty

Karkówka (na górze) czeka już w siatce na przyprawy

Przygotowanie krok po kroku

🕰️Przygotowujemy karkówkę:

  • Karkówkę płuczemy, osuszamy papierowym ręcznikiem. Ja w tym momencie mięso wkładam w siatkę wędliniarską ale nie jest to niezbędne. Następnie łączymy w miseczce składniki marynaty i wcieramy przyprawy dobrze w mięso.  
Mięso natarte marynatą więc czas je zapakować próżniowo
  • Marynujemy próżniowo czyli mięso wkładamy do worka próżniowego i dodajemy do worka prawdziwe masło. Pakujemy nasze mięso próżniowo. W tej formie odstawiamy do lodówki na 5-7 dni ale pamiętamy aby co najmniej raz na dobę zajrzeć do lodówki i obrócić nasz pakunek. Nie zaszkodzi też wtedy lekko go wymasować a by marynata lepiej przenikała mięso. Jak nie masz paczkarki próżniowej to się nie poddawaj - włóż mięso w torebkę foliową z zapięciem strunowym i ją zamknij starając się z jej wnętrza usunąć jak najwięcej powietrza.
Zapakowane próżniowo więc czas na leżakowanie w lodówce 

🌡️ Parzymy metodą sous-vide

Czas na długą i cieplutką kąpiel 
  • Po marynowaniu wyjmujemy nasz pakunek z karkówką z lodówki i  zanurzamy w kąpieli wodnej w naczyniu w którym będziemy je parzyli. Ustawiamy urządzenie sous-vide (cyrkulator) na 63 °C. Parzymy przez 8 godzin. Dzięki temu mięso stanie się bardzo delikatne, soczyste i równomiernie ugotowane.
 Teraz robotę robi cyrkulator pilnując temperaturę i czas 
  •  Studzimy i chłodzimy czyli teraz najlepiej jak naszej sparzonej karkóweczce damy po prostu odpocząć czyli nie wyjmujemy jej jeszcze z worka lecz studzimy a następnie odkładamy na noc do lodówki. Taka "wypoczęta" karkówka będzie bardziej soczysta niż rozpakowana od razu po parzeniu sous-vide. Teraz rozpakowujemy nasz "skarb" z torby i siatki (jeśli ją używaliśmy) i mamy dwa dalsze scenariusze. 
  • W pierwszym scenariuszu robimy sos np. na bazie płynu/galaretki wygotowanej z mięsa, podgrzewamy w nim pokrojoną w grube plastry karkówkę i podajemy jako danie główne na ciepło z ziemniakami czy też np. kluskami śląskimi, kopytkami czy też kaszą gryczaną. 
  • Drugi scenariusz czyli karkówka w formie wędliny na kanapki najlepiej się sprawdza jak teraz pokryjemy ją rumianą glazurą więc czas na zabawę w "glazurnika". 

🔥 Przygotowujemy glazurę i opiekamy

  • W małym rondelku łączymy piwo, miód, musztardę ziarnistą oraz sos sojowy i skórkę cytrusową (jeśli używamy). Podgrzewamy na średnim ogniu, mieszamy, aż składniki dobrze się połączą ale nie zagotowujemy.
  • Karkówkę wypakowujemy z torby i ostrożnie wyjmujemy ją z siatki wędliniarskiej.  
Karkówka pokryta dokładnie glazurą więc czas na Air Fryer'a 

  • Glazurujemy mięso - karkówkę umieszczamy w naczyniu lub na tacce i smarujemy równomiernie przygotowaną glazurą - można użyć pędzelka. Część glazury nam pozostanie więc wykorzystamy ją później.
Solarium w Air Fryer'ze robi robotę z naszą glazurą i cieszy pięknym widokiem 
  • Opiekamy w Air Fryer'ze - wkładamy mięso do Air Fryer'a i opiekamy w temperaturze 200 °C. Pieczemy przez 10-12 minut odwracając je w połowie czasu i dodatkowo pokrywając je resztką glazury - tak uzyskamy piękną i wyraźną glazurę.

 Odpoczynek i podanie

  • Po wyjęciu z Air Fryer'a pozwalamy mięsu „odpocząć” aż wystygnie - dzięki temu soki w mięsie równomiernie się rozłożą i nie wypłyną przy krojeniu.
Rumiana i aromatyczna karkówka (po lewej) odpoczywa na kratce żeby przepływ powietrza był również od spodu 
  • No i nadszedł moment na degustację więc kroimy naszą karkówkę w cienkie plastry i komponujemy kanapki. Taka karkówka świetnie smakuje z domowymi dodatkami typu ogórek kiszony, chrzan czy też chrzan mieszany z żurawiną.
Gotowy produkt nie tylko cieszy oko pięknym widokiem ale również podniebienie świetnym smakiem

💡Tip od Poszamane:

➡️ Podczas opiekania w air-fryerze warto obserwować stopień przyrumienienia – każdy model działa nieco inaczej.
➡️ Jak nie masz Air Fryer'a to oczywiście możesz karkówkę opiec w piekarniku. Najlepiej z termoobiegiem w wyższej temperaturze (np. 210-220 °C) i w dłuższym czasie (ok. 12-15 minut). Musisz po  prostu na bieżąco kontrolować stopień zarumienienia i korygować temperaturę i czas.
➡️ Link do rolki:  KLIKNIJ TUTAJ