Wołowina sous-vide zapiekana w Air Fryer
Są takie dni, kiedy człowiek ma ochotę na wędlinę, która naprawdę smakuje mięsem, a nie plastikiem i wodą z opakowania i jest naszprycowana konserwantami i wypełniaczami. Wtedy wjeżdża np. ona. Domowa wędlina. Tym razem wołowa a w opisywanym przypadku tzw. polędwica cygańska. Oczywiście przygotowana w wersji de luxe: najpierw peklowana próżniowo. Później parzona sous-vide, a na koniec zapieczona w Air Fryer'ze. Soczysta w środku, rumiana z wierzchu. Trochę magia techniki spotkało się więc z domowym wędliniarstwem. Nie zrażaj się jeśli masz paczkarki do pakowania próżniowego. Nie szkodzi. Możesz zastąpić torbą z zapięciem strunowym. Nie będzie to dokładnie to samo ale cel uświęca środki. Lecimy więc z przepisem.
Co trzeba mieć?
- ok. 1 kg wołowiny – najlepiej zrazowa górna albo udziec (czyli np. tzw. „polędwica cygańska” bo jest ona wykrawana z udźca i tak naprawdę nie jest polędwicą)
- 18-20 g peklosoli (czyli mniej więcej płaska łyżka)
- 3 g cukru – żeby mięso złapało lekko słodkawą nutę
- 2 g pieprzu czarnego świeżo mielonego lub tłuczonego w moździerzu
- 2 g papryki słodkiej wędzonej (nie chcesz posmaku wędzonki to użyj zwykłą)
- 1 g czosnku granulowanego
- 0,5 g majeranku
- 1-2 liście laurowe
- 10 g oleju roślinnego
- zioła jakie lubisz w połączeniu z wołowiną
- Opcjonalnie: łyżka musztardy, trochę tzw. płynnego dymu do natarcia mięsa czy też sosu Worcestershire. Co do płynnego dymu to nie przesadzaj z ilością bo to ma być wołowina z charakterem a nie popiół z ogniska.
- Opcjonalnie: do worka próżniowego dodaję kilka wiórków prawdziwego masła (mięso parzone sous-vide z dodanym masłem jest delikatniejsze w smaku)
💡 Nie chcesz używać peklosoli? Spoko. Użyj zwykłą sól lub mieszankę: 10 g zwykłej soli + 8-10 g sosu sojowego. Kolor będzie bardziej naturalny, ale mięso nadal wyjdzie sztos.
Robota sama się nie zrobi:
🕰️ KROK 1. Peklowanie / marynowanie
- Mięso wkładamy w siatkę wędliniarską (jak nie masz siatki to pomiń ten krok ale mięso będzie mniej zwarte). Wołowina po prawej na dole.
Siatka wędliniarska nadaje też naszemu kawałkowi mięsa bardziej foremny kształt - Mieszamy wszystkie przyprawy sól (lub peklosól), cukier, olej, i inne jakie zdecydowaliśmy się użyć.
- Dokładnie nacieramy mięso ze wszystkich stron.Wołowinka zapakowana w siatkę i po masażu. Gotowa na pakowanie i leżakowanie
- Wkładamy do woreczka próżniowego (lub woreczka z zapięciem strunowym ale powietrzem). Opcjonalnie dodajemy wiórki masła i liście laurowe. Całość pakujemy próżniowo lub zamykamy w woreczku z zapięciem strunowym starając się usunąć jak najwięcej powietrza. Czas na leżakowanie w lodówce
- Odstawiamy do lodówki na 5-7 dni.
- Leżakujące w lodówce mięso co najmniej raz na dobę odwracamy, by równomiernie się zapeklowało.
🌡️ KROK 2. Obróbka sous-vide czyli czas na magię wielogodzinnego parzenia
➡️ Wariant 1: różowa, soczysta (stekowa wędlina)
• Temperatura: 58 °C• Czas: 7 godzin
➡️ Wariant 2: klasyczna ale weź pod uwagę to, że wołowina będzie twardsza
• Temperatura: 63 °C• Czas: 8 godzin
🔥 KROK 3. Pieczenie w Air Fryerze
- Wyjmujemy mięso z lodówki. Rozpakowujemy z woreczka a następnie zdejmujemy z niego siatkę wędliniarską i osuszamy ręcznikiem papierowym.
- Przygotowujemy smarowidło którym natrzemy mięso czyli mieszamy ze sobą: 1 łyżeczkę miodu + 1 łyżeczkę musztardy + 1 łyżeczkę oleju. Tak przygotowaną glazurą smarujemy mięso (używam do tego pędzelek)."Makijaż" zrobiony więc czas na solarium
- Mięso wkładamy do Air Fryera i pieczemy w temperaturze 200 °C przez 8-10 minut (odwracając mięso w połowie czasu), aż powierzchnia będzie rumiana. Jeśli chcesz mocniejszą skórkę to ostatnie 2-3 minuty dopiecz w 210 °C obracając mięso w czasie dopiekania (ja lubię mocne dopiekanie więc dopiekam po 1 minutę na stronę w funkcji MAX CRISP 240 °C).
⏳ KROK 4. Odpoczynek i przechowywanie
- Po zapieczeniu mięso musi odpocząć. Odstawiamy więc mięso na 10–15 minut. Najlepiej na kratce bo zapewnia to bardziej równomierne studzenie.Odpoczynek po solarium
- Czas na podawanie. Czekamy aż wołowinka wystygnie i najlepiej na noc wrzucam do lodówki. Kroimy w cienkie plasterki i gotowe.
- Wyrób przechowujemy w lodówce do 7 dni, najlepiej w pojemniku (nie przechowujemy w folii). Jak planujesz przechowywać dłużej to poporcjuj i zapakuj próżniowo. Znacznie wydłuży to możliwy czas przechowywania w lodówce.










