Kiszona młoda (wczesna) kapusta
Młoda kapusta, coraz częściej nazywana kapustą wczesną, jest nie dość że prosta w wykonaniu to jeszcze może być podana w bardzo różne sposoby. Najprościej skropić ją na talerzu oliwą z oliwek i i lekko oprószyć świeżo mielonym pieprzem. Można też przełożyć kiszoną młodą kapustę do miski z odrobiną zalewy i dodać trochę tartego chrzanu. Można... No właśnie, można eksperymentować i łączyć smaki włącznie z eksperymentami np. z miodem czy też syropem klonowym (kwaśne i słone świetnie się komponuje się ze słodkim). Dobrą opcją jest też dodanie sosu sweet chilli. Zrób taką kiszoną młodą kapustę, uruchom wyobraźnię i eksperymentuj. Eksperymentuj też używając jej różne stopnie ukiszenia bo u mnie taka kapusta zaczyna znikać już po dobie (sama lub np. właśnie z odrobiną tartego chrzanu).
podana razem z kiszonymi na sucho ogórkami małosolnymi (przepis na ogórki: tutaj)
- Kapustę kroimy na ćwiartki i dokładnie myjemy, a następnie odstawiamy na chwilę żeby odciekły z wody. Obieramy marchewkę.
- Kapustę szatkujemy szatkownicą, czy też nożem (ja preferuję nóż).
- Kapustę przekładamy do miski i posypujemy ją solą a następnie dokładnie mieszamy (najwygodniej mieszać ręką).Kapustę szatkuję w dość cienkie i długie paski i świetnie się do tego sprawdza mój nietypowy kształtem nóż lub tasak
- Marchewkę ścieramy na dużych oczkach tarki i dodajemy do miski z kapustą. Dodajemy też dodatki, których używamy. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy na min. 30 minut (ja odstawiam na min. godzinę i w międzyczasie całość dodatkowo mieszam ręką 1-2 razy).
- Całość przekładamy do słoika ugniatając tak słoik był wypełniony ścisło. Do słoika przelewamy też z miski soki, które się w niej zebrały. Wsad w słoiku musi być dokładnie przykryty płynem więc najlepiej czymś go docisnąć (używam dociski dostępne w sklepach w różnych rozmiarach). Słoik nie może być też zapełniony całością do pełna bo w czasie w fermentacji będzie kipiało. Słoik zakręcamy ale nie dociągając do końca tak aby mogły z niego ulatniać się gazy powstające w czasie fermentacji. Odstawiamy słoik w temperaturze pokojowej na 2-3 dni aż się osiągniemy zadowalający nas poziom ukiszenia a następnie cieszymy się kiszoną młodą kapustą i słoik przechowujemy w lodówce (i tak szybko zniknie jego zawartość). Ja słoik stawiam do ukiszenia w plastikowej miseczce żeby ewentualnie wykipiały płyn nie zalewał blatu kuchennego. Poza tym, u mnie zawartość zaczyna znikać już po dobie.





