Oi muchim (오이무침) - koreańska sałatka mieszana z ogórków

 

Azjatycka kuchnia często wydaje się skomplikowana i wymagane są „specjalne zakupy” ale to mit. Sięgamy po proste składniki, które bez problemu dostaniemy, i w kilka chwil mamy coś naprawdę pysznego. Tym razem robimy marynowane ogórki po koreańsku - pasują praktycznie do wszystkiego, nie tylko do dań azjatyckich. Dorzucamy je do obiadu, do kanapek, a latem bez wstydu stawiamy obok grilla. I od razu mała podpowiedź - w ten sam sposób ogarniemy też paprykę albo inne warzywa.


W ten sam sposób można marynować paprykę i inne warzywa

🛒 Składniki - dostępne w każdym markecie:

  • 150 gram świeżego ogórka
  • 20 gram marchewki
  • 15-20 gram świeżego imbiru
  • trochę świeżej ostrej papryki (nie lubisz ostrego to pomiń albo dodaj słodką np. Ramiro)
  • 1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
  • 5-10 gram papryki Gochugaru (ilość zależna od tego jak ma być ostre; jak nie masz papryki Gochugaru to możesz ją zastąpić papryką suszoną słodką i ostrą dobierając ostrość do smaku)
  • 1-2 łyżeczki sosu Sriracha (opcjonalnie)

 🛒 Składniki na zalewę - też bez "wynalazków":

  • 30 ml sosu sojowego jasnego
  • 30 ml wody
  • 30 ml octu ryżowego (najlepiej ciemnego ale można użyć jasny)
  • 50 gram cukru

Płyny już wymieszane więc czas całość zapakować do słoika

👩‍🍳 Przygotowanie też nie wymaga "wiedzy tajemnej":

  1. Zaczynamy od zalewy, bo musi chwilę postać i przestygnąć. Wlewamy do garnka sos sojowy, wodę i ocet, wsypujemy cukier i podgrzewamy, mieszając, aż wszystko się rozpuści. Zdejmujemy z ognia, przykrywamy i odstawiamy do wystudzenia.
  2. W międzyczasie bierzemy się za warzywa. Kroimy ogórka, marchewkę i imbir w cienkie plasterki (jeśli mamy mandolinę - teraz jest jej moment). Paprykę i czosnek też kroimy cienko.
  3. Układamy wszystko warstwami w słoiku - zaczynamy od marchewki, potem dorzucamy imbir, czosnek i paprykę. Dosypujemy gochugaru, dodajemy srirachę, jeśli mamy ochotę na więcej ognia, i na koniec dokładamy ogórki.


    Pozostało tylko zalać zalewą

  4. Zalewamy całość wystudzoną zalewą tak, żeby wszystko było przykryte. Zakręcamy słoik i zostawiamy na kilka godzin w temperaturze pokojowej. Już wtedy możemy podjadać, ale jeśli damy im trochę więcej czasu w lodówce, smak robi się jeszcze lepszy.
     
    I tyle - prosto, szybko i naprawdę smacznie. 
     
     
    Teraz kilka godzin na kuchennym blacie i słoik trafia do lodówki
     
    Taka sałatka jakoś szybko znika ze słoika
     

    💡Tip od Poszamane:

    ➡️ Ocet ryżowy można ewentualnie zastąpić octem jabłkowym i wtedy dodajemy go w ilości "do smaku" bo różne octy jabłkowe mają różną kwaśność.  
    ➡️ Link do rolki: KLIKNIJ TUTAJ