Smażona wieprzowina po koreańsku (Jeyuk Bokkeum)

 


Danie bardzo proste i ciekawe w smaku. Połączenie słodkiego z ostrym czyli coś co bardzo lubię. Składniki też bez większych "wynalazków" a jedynie pasta Gochujang trudniej dostępna ale bywa w większych marketach, sklepach z produktami różnych kuchni świata oraz sklepach internetowych (ja kupuję na popularnym portalu aukcyjnym). Na powyższym zdjęciu Jeyuk Bokkeum na moim stole podane z Napa Cabbage Kimchi (klasyczne z kapusty pekińskiej) oraz Oi Kimchi (ogórkowe) z ryżem oraz świeżą kolendrą i nitkami z suszonej papryki.

Składniki:
500 gram wieprzowiny (może być: dość chudy boczek lub łopatka)
1 łyżka oleju (jak mięso jest tłuste to olej nie jest konieczny)
2 średnie cebule
4-5 ząbków czosnku
kawałek świeżego imbiru (łyżeczka)
kilka cebulek dymek
3-4 łyżki pasty Gochujang (zależy jak ma być ostre)
1 łyżka jasnego sosu sojowego   
1 łyżka oleju sezamowego
2-3 łyżki słodkiego wina ryżowego (można użyć Mirin)
1 łyżka cukru trzcinowego (można zastąpić zwykłym białym)
1 łyżka prażonego białego sezamu 
Opcjonalnie jak lubisz ostre dania: 1 łyżka papryki Gochugaru
Opcjonalnie można dodać marchewkę krojoną w cienkie plasterki lub półplasterki i/lub pieczarki krojone w ćwiartki lub połówki czy też małe różyczki brokuła

 
Przygotowanie:
  1. Wieprzowinę kroimy na cienkie niezbyt duże plasterki. Aby łatwiej było kroić warto wcześniej włożyć ją na ok. pół godziny do zamrażarki.
  2. Cebulę kroimy w grube piórka lub półkrążki. Siekamy drobno imbir. Czosnek przeciskamy przez praskę lub drobno siekamy. Dymkę kroimy pod kątem w kawałki ok. 1-2 cm.


  3. Do miski wkładamy pastę Gochujang, wlewamy sos sojowy, wino (może być Mirin), dodajemy cukier oraz opcjonalnie paprykę Gochugaru. Całość mieszamy do czasu rozpuszczenia cukru i uzyskania jednolitego sosu.


  4. Na głęboką patelnię lub woka wlewamy łyżkę oleju i rozgrzewamy. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy mięso i podsmażamy mieszając żeby się nam nie posklejały kawałki mięsa. Jak mięso się zetnie (2-3 minuty) wrzucamy na patelnię cebulę oraz jeśli używamy nasze dodatki opcjonalne (np. marchewkę, pieczarki itd.). Smażymy całość ok. 5 minut regularnie mieszając.


  5. Teraz dodajemy nasz sos i dalej smażymy. Po ok. 5-6 minutach dodajemy i czosnek, imbir, zieloną cebulkę oraz olej sezamowy i dalej smażymy kolejne 5-6 minut. Próbujemy czy mięso jest miękkie. Jeśli nie jest to podlewamy lekko wodą i dalej smażymy. Możemy przez chwilę przykryć patelnię i wtedy mięso szybko się udusi. Na koniec dodajemy ziarna prażonego sezamu i cieszymy się gotowym daniem.



  6. Nasze danie możemy podawać w jednym naczyniu razem z ryżem (tak jak na zdjęciu powyżej) lub też w liściach sałaty (sposób popularny w Korei). Bierzemy wtedy na dłoń liść sałaty, nakładamy na niego trochę naszego dania oraz ryżu i zawijamy. Porcja powinna być na tyle mała abyśmy mogli ją zjeść na raz bez przegryzania.
Jeśli nie znasz pasty Gochujang to szukaj w sklepach np. takiej bo jest dobra jakościowo przy dobrej relacji cena/jakość (nie jest to lokowanie produktu bo nikt mnie nie sponsoruje a jedynie jest to porada):