Sałatka / zapiekanka z tuńczyka z ryżem

 

Bawiąc się nożami, garnkami itd. wpadłem kiedyś na pomysł, taki trochę zero waste. Są dni, kiedy mam ochotę na sałatkę z tuńczyka z ryżem ale przeważnie jej ilość przygotowana z jednej puszki tuńczyka jest dość spora. Dlatego często kolejnego dnia nadaję jej "nowe życie" i staje się głównym daniem obiadowym a przy okazji wykorzystuję warzywa, które pozostają po innym obiedzie czy też zalegają w lodówce. Już tłumaczę i objaśniam. 

Składniki na sałatkę:
1 puszka tuńczyka w sosie własnym (w wodzie) - odcedzone na sicie
1 puszka mieszanki meksykańskiej - odcedzone na sicie
1 cebula - drobno siekana w kostkę
1-2 ogórki konserwowe lub kiszone - drobno siekane w kostkę
kilka krążków marynowanego jalapeno lub świeża papryczka chilli - drobno siekane w kostkę
1 szklanka ugotowanego ryżu (lub np. 1 torebka jeśli używamy ryż w torebkach) - przeważnie używam ryż brązowy (uwaga: można oczywiście użyć zamiast ryżu makaron)
siekana zielenina - ja używam przeważnie siekaną natkę ale oczywiście można użyć siekaną kolendrę, koperek itp.
Dodatki: można dodać posiekane drobno suszone pomidory (osuszyć je z oleju), kapary czy też inne dodatki które lubimy 
sól, pieprz - do smaku
 
Przygotowanie:
  1. Mieszamy wszystkie ww. składniki. Dodajemy ewentualnie jeszcze to co lubimy i mamy "pod ręką".
  2. Najlepiej odstawić sałatkę do lodówki żeby składniki "zaprzyjaźniły się". 
  3. Sałatkę często jadam na kolację. Wtedy co najmniej jej 2/3 pozostają niezjedzone i następnego dnia np. przerabiam ją na zapiekankę. Jak to zrobić - opis poniżej. 

Składniki na zapiekankę:
Powyżej opisana sałatka
1 jajko
Odrobina tartego sera żółtego typu gouda lub podobny (można użyć inny, np. kruszona feta)
Tarty parmezan (lub inny podobny ser twardy) - do posypania
Olej roślinny lub masło do wysmarowania żaroodpornego naczynia/naczyń 
Siekana zielenina do posypania
Dodatki: możemy użyć to co nam zbywa. Ja akurat tym razem użyłem blanszowane różyczki brokuła ale równie dobrze może to być ugotowana i pokrojona fasolka szparagowa czy też inne warzywa. Mówiąc wprost, używam to co akurat mi zbywa lub to na co mam ochotę.

Przygotowanie:
  1. Sałatkę dokładnie mieszamy w misce z 1 jajkiem i mamy bazę do zapiekanki. 
  2. Jak używamy jako dodatek drobne warzywa, jak np. krojona fasolka czy też zielony groszek, to dodajemy go teraz do naszej bazy do zapiekanki i dokładnie mieszamy. Jak używamy np. różyczki blanszowanego brokuła nie dodajemy teraz - dodamy później.
  3. Olejem roślinnym lub masłem smarujemy naczynie żaroodporne (używam małe naczynia jednoporcjowe, w których podaję zapiekankę na stół). 
  4. Przekładamy bazę do zapiekanki do wysmarowanego naczynia. Jak używamy np. różyczki blanszowanego brokuła to teraz układamy je na wierzchu.
  5. Całość posypujemy delikatnie żółtym serem tartym na małych oczkach.
  6. Jeśli chcemy użyć jeszcze jakieś przyprawy, które lubimy, to teraz posypujemy nimi zapiekankę (ja używam często mieszankę suszoną: bazylia + czosnek + pomidory suszone).


  7. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 20 minut. Posypujemy parmezanem (czasami jak akurat nie mam parmezanu to posypuję panierką "Panko") i zapiekamy z góry przez ok. 5 minut.
  8. Posypujemy siekaną zieleniną.
Smacznego!