Kulebiak z karpiem i kapustą z grzybami
Często w środku roku wracam do dań typowych dla Wigilii Bożego Narodzenia albo typowo wielkanocnych. Tym razem coś niezbyt często spotykane w Wigilię. Ciekawe czy robicie coś takiego jak kulebiak z karpiem i kapustą kiszoną z grzybami, a jak robicie to czy tylko na Wigilię czy też, tak jak u mnie, to danie ląduje na stole częściej.
Składniki na farsz:
ok. 20 dkg kapusty kiszonej (odciśniętej)
1 cebula
kilka suszonych grzybów (oczywiście w okresie grzybowym można użyć świeże)
kilka ziaren pieprzu oraz ziela angielskiego
2 liście laurowe
odrobina kminku (nie lubisz = nie używaj)
Uwaga: zawsze, a zwłaszcza w okresie Wigilii, jako farsz można wykorzystać postny wigilijny bigos (kapustę z grzybami) albo farsz do pierogów z kapustą i grzybami
Pozostałe składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego
1 jajko
20-25 ml mleka
Do posypania można użyć: grubą sól, kminek lub np. czarnuszkę
ok. 30 dkg filetów z karpia (ewentualnie można zastąpić inną rybą)
sól, pieprz i ostra papryka (można użyć wędzoną)
olej do smażenia
papier do pieczenia
Przygotowanie:
- Jak używamy grzyby suszone to namaczamy je min. 30 minut, gotujemy w tej wodzie na małym ogniu też ok. 30 minut (do miękkości). Następnie jak przestygną kroimy w cienkie paski. Wody po gotowaniu grzybów nie wylewamy.
- Filetujemy karpia. Skórę wyrzucamy. Odkrojone skrawki, ości, płetwy kroimy i wrzucamy do garnka, zalewamy wodą z gotowania grzybów. Dodajemy kilka ziaren pieprzu, jedno ziarno ziela angielskiego (żeby było bardziej aromatyczne to zgniatam je nożem na desce do krojenia) oraz jeden liść laurowy. Gotujemy na małym ogniu ok. 15-20 minut. Jak jest taka potrzeba to dolewamy wodę ale staramy się żeby było jej mało bo chcemy aby wywar był jak najbardziej aromatyczny. Otrzymany wywar odcedzamy.
- Filety karpia przecinamy wzdłuż (część gruba grzbietowa i część cienka brzuszna) i doprawiamy solą, pieprzem oraz ostrą papryką (czasami używam wędzoną). Odstawiamy rybę żeby przeszła przyprawami.
- Kroimy cebulę w piórka a kiszoną kapustę siekamy na mniejsze kawałki.
- Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju. Szklimy cebulę. Dodajemy kapustę, grzyby, kilka kulek pieprzu i ziela angielskiego oraz liść laurowy. Dusimy całość na patelni ok. 5-7 minut podlewając delikatnie wywarem z karpia i grzybów (przygotowany w pkt 2 powyżej) ale staramy się aby na koniec farsz był jak najbardziej suchy. Na koniec dodajemy do farszu ok. 1 łyżki oleju rzepakowego i dokładnie mieszamy. Przekładamy do miski żeby całkowicie wystygł.
- Ciasto francuskie przecinamy wzdłuż tak aby otrzymać 2 prostokąty ale jeden z nich musi być ok. 3-4 cm szerszy od drugiego. Na blachę układamy arkusz papieru do pieczenia i oprószamy go delikatnie mąką a następnie układamy na nim cieńszy kawałek ciasta francuskiego. W naczyniu rozkłócamy jedno jajko oraz ok. 20-25 ml mleka i otrzymaną mieszaniną smarujemy kawałek ciasta pilnując aby jego brzegi były dokładnie posmarowane.
- Na środek ciasta wykładamy farsz (koniecznie brzegi ciasta muszą być puste). Na farsz układamy rybę tak aby jej grubość była równomierna czyli np. kładziemy kawałek fileta z grzbietu (gruby) a obok dwa obrócone względem siebie filety z brzucha ułożone na sobie.
- Większy kawałek ciasta nacinamy (wzory dowolne). Ja nacinam w poprzek tak aby później w tym miejscu bez kruszenia ciasta móc ciąć kulebiak na porcje. Jeszcze raz dokładnie mieszaniną jajka i mleka smarujemy brzegi ciasta, na którym ułożony jest farsz. Przykrywamy ponacinanym kawałkiem ciasta sklejając brzegi i starając się by ciasto jak najlepiej przylegało do farszu. Nacięcia trzeba delikatnie rozchylić aby kulebiak w czasie pieczenia mógł odparowywać. Gotowy do pieczenia kulebiak smarujemy mieszaniną jajka i mleka i posypujemy wg uznania grubą solą, kminkiem lub np. czarnuszką. Wstawiamy kulebiak do lodówki na 5-10 minut.
- Blachę wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika z włączonym termoobiegiem i pieczemy 20-30 minut. Czas pieczenia zależny jest od grubości kulebiaka.