Zupa cebulowa

 

Tym razem kierunek: kuchnia francuska czyli zupa cebulowa. Przepisów na nią jest mnóstwo ale ja używam swój sprawdzony i niezawodny.

Składniki:
ok. 1 kg cebuli
50-70 dkg masła
2-3 ząbki czosnku
200 ml białego wytrawnego wina
75 ml brandy lub whisky
kilka gałązek świeżego posiekanego tymianku (ewentualnie suszony)
1,2-1,5 litra bulionu (dowolny, ja używam mocno warzywny)
szczypta gałki muszkatołowej
sól
pieprz
opcjonalnie: cukier (1-2 łyżki) oraz szczypta chilli. Czosnek do natarcia grzanek.
 
Bagietka 
Dobry twardy ser podpuszczkowy (np. Gruyer)

Przygotowanie:
  1. Cebulę obieramy i kroimy w grubsze piórka. W garnku rozpuszczamy masło i jak zacznie się robić lekko orzechowe (pilnować by nie przypalić) wrzucamy pokrojoną cebulę. Smażymy cebulę aż odparuje i dodajemy do niej bardzo drobno siekany czosnek (można przecisnąć przez praskę). Smażymy dalej aż cebula zacznie się robić bursztynowa (nie przypalić!). Opcjonalnie: wcześniej jak cebula odparuje można dodać cukier żeby się lekko skarmelizował razem z cebulą.
  2. Teraz przyszedł czas na wino i brandy lub whisky oraz tymianek. Dodajemy i gotujemy całość aż alkohole mocno się zredukują. 
  3. Dodajemy bulion i szczyptę świeżo startej gałki muszkatołowej. Gotujemy całość ok. 30-40 minut doprawiając do smaku solą i pieprzem oraz opcjonalnie odrobiną chilli.
  4. Kroimy kromki bagietki i grilujemy je na rumiano w piekarniku. Opcjonalnie rumiane grzanki możemy natrzeć przeciętym wzdłuż na pół ząbkiem czosnku starając się żeby jak najwięcej czosnku znalazło się na grzankach.
Teraz mamy dwie opcje:
  1. Opcja I: wlewamy zupkę do miski i wykładamy na nią grzanki z bagietki. Całość posypujemy startym serem i wstawiamy do piekarnika z włączonym gilem na ok. 3 minuty (temp. 240 stopni). 
  2. Opcja II (prostsza): na grilowane na rumiano kromki bagietki sypiemy tarty ser i wstawiamy je do pieca z włączonym grilem na ok. 3 minuty (temp. 240 stopni). Zupę wlewamy do miski i na wierz układamy kromki bagietki z grilowanym serem (tak jak jest u mnie na zdjęciu).

Tym razem na całość użyłem tylko 2 cebule bo każda z nich ważyła ponad 0,5 kg: