Serek wędzony
Tym razem "zadyma" czyli coś dla posiadaczy wędzarni - serki wędzone.
Składniki:
Serki włoskie np. Pilos z Lidl
Sól (ja używam kamienną)
Woda
Opcjonalnie do obtoczenia serków przyprawy typu: chilli, bazylia, czosnek niedźwiedzi
Wędzarnia + drewno + czas
Przygotowanie:
- Serki wrzuć do pojemnika. Przygotuj solankę w proporcji 7% czyli 70 gram soli na 1 litr wody. Ilość solanki taka aby przykryła serki. Pozostaw serki w solance na 12-14 godzin. Ja zalewam wieczorem a rano wyjmuję.
- Wyjmij serki z solanki. Odciśnij, ułóż na kratce (używam kratkę z piekarnika) żeby ociekły i wyschły. Można je szybko wysuszyć np. małym wentylatorem. Jeśli chcesz je obtoczyć przyprawami to zrób to póki są mokre a przyprawy będą się lepiej trzymały.
- Standardowo przygotuj wędzarnię i umieść w niej serki. Na początku przez ok. 20 minut górę wędzarni odkrywam żeby serki jeszcze w niej przeschły.
- Wędzenie przez ok. 3,5 godziny w temperaturze 65-80 stopni. Drewno jakie użyłem to olcha z małym dodatkiem jabłoni i wiśni.
- Mega w smaku są takie jeszcze ciepłe prosto z wędzarni ale na zimno też długo nie poleżą. Do dłuższego przechowywania polecam pakowanie próżniowe.
Uwaga: serki w wędzarni umieszczam na gratce (przerobiony ruszt od grilla) ale można też włożyć je jak "korale" w siatkę wędliniarską i powiesić.

