Tarta ze szparagami

 

 

Szparagi to bardzo wdzięczny produkt do prowadzenia różnych eksperymentów kulinarnych. Tym razem padło na przepyszną tartę. Zdradzę Wam sekret, który powoduje że każdy chce jeść nawet samo ciasto z tej tarty. Pierwszy tajemniczy składnik to parmezan dodany do ciasta. Drugi, jest to dodana do ciasta gałka muszkatołowa.

Gotowa tarta i dwie "córki" do zabrania na obiad do biura 


Z tego zrobimy ciasto:

• 150 g mąki pszennej
• 120 g masła
• jajko
• 1 łyżeczka soli
• odrobina gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo utartej)
• opcjonalnie: 2-3 łyżeczki tartego parmezanu lub drobno tartego podobnego sera
Ciasto szybko zagniatam (musi być szybko bo inaczej masło zacznie się nagrzewać od dłoni i wszystko zacznie się coraz mocniej lepić). Ciasto zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki żeby się mocno schłodziło. Jak chcesz przyspieszyć to włóż do zamrażarki ale uważaj żeby nie zamarzło. Później wałkowanie i wykładanie blaszki do tarty. Używam do tego wałek, na który nawijam ciasto a później odwijam je z wałka do blaszki.
 
Część składników na tartę

Z tego zrobimy nasz farsz do tarty:

  • 500 g zielonych szparagów
  • zielona cebulka (dymka) - 3-4 sztuki wedle uznania (można też dodać szalotkę, cebulę albo wymieszać je razem wedle uznania)
  • 300 g śmietany 18% (żeby było mniej tłuste przeważnie zamiast samej śmietany daję 100 g śmietany gęstej 18% + 200 g jogurtu greckiego)
  • 3-4 jajka
  • 4-5 łyżki mąki pszennej
  • pomidorki koktajlowe lub podobne (można użyć też większe ale trzeba je kroić na ćwiartki lub ósemki)
  • sól, pieprz
  • 1-2 łyżki parmezanu
  • przyprawy (dodaję bazylię z suszonymi pomidorami i czosnkiem ale możesz dodać takie jak lubisz)
  • odrobina gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo utartej)
  • opcjonalnie: 1-2 ząbki czosnku (przeciskam przez praskę, posypuję solą, zostawiam na kilka minut żeby puścił sok i rozgniatam nożem na desce na pastę)
 
 

Robota sama się nie zrobi: 

  1. Do mąki dodać zimne posiekane masło i pozostałe składniki. Zagnieść wszystkie składniki na ciasto na jednolitą masę (szybko żeby masło nie zaczęło płynąć). Ciasto owinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 30 min.
  2. Szparagi umyć i odciąć twarde końcówki. Odciąć główki od pozostałej części. Główki gotować w osolonej wodzie przez 10 min. Dobrze odcedzić i wrzucić do mocno zimnej wody (żeby miały ładny zielony kolor). Odcedzić. Analogicznie postąpić z łodyżkami szparagów lecz gotować min. 15-20 minut aż widelec będzie w nie wchodził ale nie będą się rozpadały.
  3. Cebulkę umyć, osuszyć i pokroić drobno.
  4. Ugotowane i wystudzone łodygi szparagów również pokroić w drobne krążki.
  5. Pomidorki umyć, osuszyć i przekroić na pół.
  6. Śmietanę (oraz jogurt jeśli używamy) wymieszać z jajkami, mąką, solą i pieprzem, przyprawami, parmezanem oraz cebulką i pokrojonymi łodyżkami szparagów.
  7. Formę na tarte (lub tortownicę) o średnicy 26- 28cm wysmarować masłem. Ciasto wykleić w formie, wyklejając również wysoko brzegi (rozwałkowuję i za pomocą wałka przenoszę do formy). Ciasto zalać nadzieniem. Ułożyć na wierzch ugotowane główki szparagów oraz pomidorki. Lekko oprószyć parmezanem oraz ewentualnie przyprawami (dodaję bazylię z suszonymi pomidorami i czosnkiem).

    Tarta gotowa na wjazd do "solarium"

  8. Piec w nagrzanym piekarniku na złoty kolor około 40-50 min. w temperaturze 180°C (termoobieg). Na koniec można posypać po wierzchu tartym twardym serem (Parmezan, Grana Padano, itp.) i zarumienić wierzch górną grzałką piekarnika.

 
 Tarta szybko znika z deski
 
Przepis może być bazą/inspiracją dla innych tart. Na bazie tego przepisu robię tarty z boczniakami siekanymi i podsmażanymi z cebulką, kurkami, pieczarkami, grzybami itd. Eliminuję wtedy np. czasami pomidory. Kuchnia to miejsce dla zabawy i eksperymentów. Właśnie z zabawy i eksperymentów powstał ten przepis. Poniżej właśnie troszkę inaczej skomponowana tarta wykonana na bazie tego przepisu:
  
Inna wersja tarty. Dodatki rozłożone na tarcie a następnie zalane "sosem" i rozłożone na wierzchu główki szparagów lub inne dodatki (np. plasterki pieczarek czy też różyczki brokuła)